Metoda 5s – szczegółowa opinia kursu Piotra Marta

UWAGA! Ze wględu na powtarzające się od 2 lat problemy z dostawą zamówionych kursów Metody 5S ostrzegamy i odradzamy jej zakup.

Od prawie 2 lat średnio raz w miesiącu zgłaszają się do nas zdenerowowani klienci, którzy zamówili kurs tej metody i nie otrzymali swojego zamówienia. Byłoby to jeszcze pół biedy, gdyby nie to, że twórca metody i dystrybutor kursu nie odpowiada na e-maile, ani nie odbiera telefonu. Jeśli nie możesz pozwolić sobie na zaryzykowanie 200 zł (cena pierwszej części kursu), to możesz odpuścić tą metodę I czytanie recenzji, a w zamian skorzystać z mojego darmowego kursu “Strategie Nauki Języków" tutaj.

Wracając do recenzji…

Gdy po raz pierwszy zobaczyłam reklamę kursu Metoda 5s, poczułam, że będzie to coś ciekawego. Nie wiedziałam jeszcze wtedy na czym ma polegać wyjątkowość tego kursu, lecz postanowiłam go sprawdzić.

Szybko okazało się, że kurs multimedialny Metoda 5s nie korzysta z typowych rozwiązań w postaci 1000 najczęstszych słówek, fiszek, programu do zapamiętywania czy technik pamięciowych.

Osobiście bardzo lubię wszelkiego rodzaju nowości i to mnie ośmieliło do zapoznania się z Metodą 5s. „No wreszcie! Ktoś w końcu przestał bazować na starożytnych technikach pamięciowych i nie daje mi zestawu 1000 słów do zapamiętania, lecz nauczy mnie jak się uczyć języka. Brawo!”.

Myśląc to od razu poczułam powiew świeżości. A co z tego wyszło? Czytaj dalej, a poznasz plusy i minusy na temat formy, merytoryki i zastosowania Metody 5s.

Najlepszą formą nauki jest wykorzystanie wszystkich zmysłów. Metoda Piotra Marta jest jedyną mi znaną, która wykorzystuje ten mechanizm do nauki języka obcego.

Dostęp do kursu Metoda 5s:

Po zakupie otrzymujesz e-mail z linkiem do materiałów kursu spakowanych w jednym pliku zip o wadze 172 Mb, a po jakimś czasie dostajesz paczkę z wersją fizyczną kursu (wydruk i płyty DVD). Przy tej wielkości pliku i średniej jakości łączu internetowym możesz trochę czekać, zanim kurs będzie gotowy do pochłaniania.

Metoda 5s dostęp do kursu Piotra Marta

Poligloci polecają!

darmowym kursie zdradzam strategie szybkiej nauki języków obcych polecane przez poliglotów:

E-book wymaga wpisania hasła, co moim zdaniem nie jest zbyt dobrą praktyką wydawniczą. Wideo możesz oglądać od razu. Szkoda, że nie można ściągnąć osobno podręcznika, skryptu z ćwiczeniami oraz prezentacji. Wtedy nawet na mobilnym internecie w małym miasteczku można by szybko rozpocząć korzystanie z kursu.

Forma kursu Metoda 5s:

Kurs składa się z podręcznika i zestawu prezentacji multimedialnych. Po zakupie otrzymasz zarówno wersję elektroniczną (pliki do pobrania na dysk) jak i fizyczną (wydrukowana książka i płyty DVD).

W zależności od preferencji możesz zacząć najpierw od e-booka lub pierwszego wideo. Ja wolę najpierw przejrzeć całość i przeczytać interesujące mnie fragmenty, a dopiero potem korzystać z wideo dla pobudzenia własnej ciekawości.

Podręcznik

Podręcznik jest czytelnie sformatowany. Interesujące nagłówki przyciągają uwagę do najważniejszych koncepcji metody. Najważniejsze informacje są wypunktowane oraz pogrubione. Oprócz wiedzy znajdziesz tu historie z życia i konkretne przykłady zastosowania metody w praktyce. Całość została wzbogacona o rysunki i mapy ze słówkami. Czyta się szybko i z przyjemnością.

W zasadzie w podręczniku znajdziesz wszystko, co jest potrzebne, aby zastosować metodę w praktyce. Jest to świetne rozwiązanie dla ludzi, którzy tak jak ja, wolą czytać niż oglądać wideo.

Brakuje mi trochę opisu jak korzystać z kursu i które rozdziały koniecznie przeczytać, a które można zostawić na później. (Część rozdziałów dotyczy zaawansowanego zastosowania metody: nauki zwrotów, zdań i gramatyki). E-czytelnicy skrzywią się na myśl, że nie ma dostępnych formatów e-pub i mobi na czytniki elektroniczne.

Wideo prezentacje

Cała wiedza jest dostępna także do oglądania w postaci 15 wideo-prezentacji.

Każde wideo trwa od 3 do 10 minut i zawiera najważniejsze informacje teoretyczne, procedury ćwiczeń oraz pytania i odpowiedzi dotyczące Metody 5S.

Wideo-prezentacje zawierają slajdy z tekstami i mapami słówek, komentowane przez twórcę Piotra Marta. Z jednej strony krótkie prezentacje przyciągają do oglądania i nauki. Z drugiej strony są wizualnie nieatrakcyjne. Oprócz tekstu i map słówek nie zobaczysz nic więcej.

Osobiście lubię dużo obrazów, animacji i zmieniających się grafik. To one czynią formę wideo sensowną zmieniają suche informacje w ciekawą przygodę.

Obrazy i animacje nie dość, że są atrakcyjne to jeszcze wzmocniły by Twoją koncentrację i podniosłyby zrozumienie podczas oglądania. Szczególnie, że Piotr bardzo dużo mówi o obrazach, odczuciach, które łatwo jest zwizualizować.

Mimo wszystko, oglądalność wideo jest naprawdę dobra. Są zrobione na profesjonalnym szablonie graficznym co ułatwia koncentrację na treści. Dźwięk jest dobrze nagrany i przyjemnie słucha się Piotra opowiadającego o szczegółach metody. No czasem mówi trochę za wolno… Poza tym jest okey.

Merytoryka kursu Metoda 5s:

Podręcznik i prezentacje zawierają przegląd różnych koncepcji nauki języka, wprowadzenie do Metody 5s oraz zastosowanie jej zasad w praktyce (od słówek do zaawansowanych koncepcji gramatycznych).

Dla mnie przekaz w samym podręczniku nie jest ułożony w optymalny sposób. Autor przez dużą część podręcznika przekonuje do swojej metody.

Zgadzam się, że podtrzymywanie logicznej i emocjonalnej motywacji przez cały proces uczenia nowej umiejętności jest bardzo ważne. Jednak osobiście nie lubię czekać na konkrety, aż do 30 strony.

Wszystkie najważniejsze ćwiczenia zostały skomasowane na kilku stronach w środku podręcznika. Z jednej strony, gdy już do nich dotrzesz, to wiesz gdzie są i następnym razem nie będziesz musiał szukać. Z drugiej strony widząc taką ilość ćwiczeń na raz, można by się zniechęcić.

Mimo niedopracowanego układu informacji dobrze się chłonie całość. Styl Piotra jest osobisty i przemyślany. Widać, że wiedza wynika z jego doświadczeń.

Moim zdaniem Metoda 5s jest ciekawą metodą nauki słówek i gramatyki,
ale nie całościowej nauki języka.

Kurs koncentruje się głównie na słownictwie, dlatego jest dobry dla zaczynających naukę nowego języka. Jednak praktycznie pomija wiele ważnych aktywności w nauce języka jak pisanie czy czytanie.

Sama stosowałam Metodę 5S do nauki słówek i zwrotów z języka włoskiego na podstawowym poziomie A1, A2. Do nauki pisania czy tłumaczenia w języku angielski na poziomie zaawansowanym ta metoda nie da mi żadnych dodatkowych korzyści.

Główną koncepcją Metody 5S jest zamiana zapamiętywania słów z tłumaczenia w głowie (np. il treno – pociąg) na odczuwanie słów wszystkimi zmysłami (il treno - dźwięk pociągu, obraz wjeżdżającego pociągu na stację, zapach przedziału, wspomnienie podróży pociągiem).

Nie tworzysz tu sbezsensownych historyjek jak w technikach pamięciowych, lecz korzystasz z własnych odczuć i doświadczeń, które odczuwasz łącząc ze słówkiem.

Zaletą metody jest niewątpliwie jej łatwość, szybkość i naturalność zastosowania w praktyce. Gdy tylko pojmiesz kilka prostych zasad, możesz zacząć działać i od razu zapamiętywać słówka i zwroty. Nie musisz opanowywać tej metody przez 2 tygodnie, żeby móc z niej dopiero potem korzystać.

Ja zaczęłam z niej korzystać po przejrzeniu całości podręcznika oraz szczegółowym przeczytaniu 2 rozdziałów. Całkiem nieźle!

Autor twierdzi, że na początku możesz mieć kłopoty z tzw. “odczuwaniem" słów i przestawieniem się na nowy sposób zapamiętania. Ja nie miałam z tym żadnych problemów. Wydało mi się to bardziej naturalne niż powtarzanie słów w głowie czy budowanie dziwacznych skojarzeń.

Dla kogo ta metoda?

Ludzie, którzy mają rozwiniętą wyobraźnię, są wrażliwi i mocno odczuwają swoje zmysły będą zachwyceni zmianą z logicznego tłumaczenia na zmysłowe odczuwanie słów. To świetna metoda, gdy chcesz się bawić językiem i jesteś nastawiony na naukę dla siebie.

Jeśli masz egzamin lub sprawdzian z języka za 2 tygodnie to raczej Metoda 5S nie jest najlepszym wyborem. Lepiej wtedy uczyć się języka w kontekście, w jakim będziesz zdawał, czyli rozwiązując zadania.

Jeśli uczysz się z własnej pasji, dla rozwoju zawodowego lub planujesz wyjazd za granicę za 3 miesiące i jesteś na początkującym poziomie to Metoda 5S jest dla Ciebie.

Podsumowując sama metoda jest naturalna, pozwala uczyć się bez wykorzystania tłumaczenia w głowie i odzwierciedla sposób działania mózgu.

Słowa zapamiętywane Metodą 5s przypominam sobie zupełnie inaczej niż te uczone tradycyjnie. Przypominając sobie to czego uczyłam się metodą Piotra Marta mam wrażenie, że słowa same przychodzą do głowy, gdy chcę ich użyć w zdaniu. To dużo łatwiejsze niż tłumaczenie z polskiego na włoski w głowie.

Myślę, że kurs Piotra Marta to ciekawe rozwiązanie dla ludzi, którzy mają już dosyć tradycyjnej nauki języka i chcą zapamiętywać słowa i zwroty przyjemnie i długotrwale. Jest idealny dla osób, dla których samodzielna nauka jest ważną częścią treningu językowego.

Cena:

Sama metoda, czyli trening i doświadczenie myślenia w obcym języku bez potrzeby tłumaczenia sobie w głowie jest całkowicie warta ceny kursu. Jednak przy aktualnej wersji kursu (listopad 2012r.) będziesz musiał przeboleć, że forma kursu nie jest tak atrakcyjna, jak według mnie powinna być przy tej cenie.

Jeśli:

  • nie musisz mieć kursu perfekcyjnie dopracowanego pod względem graficznym (tak jak mój partner Artur 😉 i przebrniesz przez mankamenty związane z układem treści e-booka i formą prezentacji
  • zależy Ci głównie na zapamiętywaniu słów i zwrotów w sposób wspierające swobodne mówienie w nowym języku,
  • jesteś na początkującym poziomie zaawansowania w wybranym języku obcym
  • ciekawią Cię niekonwencjonalne metody rozwojowe

…to możesz spokojnie teraz inwestować w Metodę 5s.

Podczas nauki włoskiego testowałam kilka różnych metod nauki słówek. Mimo, że upłynęło już ponad 4 miesiące, najlepiej pamiętam te słówka, których uczyłam się Metodą 5s. To dla mnie najlepszy dowód, że odczuwanie słówek wszystkimi zmysłami w całkowicie nowym języku działa lepiej niż mnemotechniki, fiszki czy programy komputerowe typu SuperMemo.

Podsumowując stawiam ocenę: 4

Jeśli szukasz praktycznej metody całościowej nauki języka to koniecznie sprawdź mój darmowy kurs Strategie Nauki Języków:

  • całkowicie naturalny proces przyswajania języka
  • metoda oparta o kryteria naukowe,
  • 4-krotnie szybsze rezultaty przy 90%-wych oszczędnościach
  • i wiele, wiele więcej…

Obserwuj

O autorze

Kasia Szafranowska: Ekspertka i trenerka technologii szybkiej nauki. Od 13 lat zaraża entuzjazmem ucząc najskuteczniejszych strategii czytania, zapamiętywania, zdawania egzaminów oraz rozwoju osobistego. Specjalność: Strategie efektywnego czytania.

Zacznij od darmowego kursu i poznaj jedyną metodę nauki języków polecaną jednocześnie przez poliglotów i naukowców...

Gdzie wysłać Ci dostęp do trzech wideo kursu „Strategie Nauki Języków"?

------    MASZ DOŚĆ NIESKUTECZNYCH KURSÓW?    -----

ZOBACZ JAK POLIGLOCI CHŁONĄ JĘZYKI W DOMOWYM ZACISZU...

  • 3 potwierdzone naukowo czynniki sukcesu w nauce jezyków
  • Najczęściej pomijany FUNDAMENT nauki języków
  • Totalne zanurzenie językowe na kliknięcie myszki...
x