4 strategie nauki przedmiotów ścisłych (matematyka, programowanie) - SzybkaNauka.pro

4 strategie nauki przedmiotów ścisłych (matematyka, programowanie)

12 lat temu uciekając od obowiązkowego wojska trafiłem na wydział fizyki na Uniwerku Wrocławskim. To była zasadniczo planowana porażka, ponieważ zawsze z przedmiotów ścisłych dostawałem ocenę -3.

Jednak w tym samym czasie trafiłem na kurs technik czytania i pamięci i właśnie odkryłem, że istnieje coś takiego jak pamięć krótkotrwałą, która w dużej mierze odpowiada za szybkość myślenia i analizy. Więc jest dokładnie tym elementem, który jest najbardziej wykorzystywany w nauce przedmiotów ścisłych – a dokładnie w rozwiązywaniu skomplikowanych, abstrakcyjnych problemów.

Po miesiącu korzystania z tylko z 2 strategii poniższych punktów z matematycznej kaleki stałem się poniekąd gwiazdą. Poprawiałem błędy na tablicy podczas wykładów, konkurowałem z najlepszymi na uczelni, a tamten semestr zakończyłem ze średnią 5.0 i uwierzyłem, że absolutnie każdy jest w stanie opanować matematykę na poziomie wyższym.

1. Pamięć krótkotrwała.

– zacznij ćwiczyć korzystając z aplikacji do gry Dual N-Back (np. https://play.google.com/store/apps/details?id=com.tyrske.dualnback&hl=pl)

– możesz rozważyć też aplikacje z ćwiczeniami NeuroNation lub Lumosity (jest płatny, ale zawiera kilkanaście różnych gier na różne rodzaje pamięci)

– możesz kupić sobie książkę z testami na inteligencję i wykonywać po 1-2 zadania dziennie (ważne: robisz te zadania wyłącznie, aby ćwiczyć, a nie żeby się testować)

– zrób ćwiczenie przeszukiwania: otwórz książkę i skup się, aby na 4 stronach tekstu znaleźć i policzyć wszystkie litery “u”. Jak zrobisz kilka razy na książce to zmień kontekst na kod java i wyszukuj i zliczaj jakiś dowolny element kodu. Jak już to będzie Ci szło sprawnie po (pewnie po ok 10 próbach) możesz zwiększyć trudność odwracając tekst do góry nogami

Po takiej rozgrzewce Twój umysł będzie śmigał na wysokich obrotach i będziesz lepiej zapamiętywał i znajdował to co potrzebujesz. Najlepiej ćwiczyć codziennie ok 10 minut przed główną sesją uczenia się.

2. Inkubacja.

Mózg do nauki nowych umiejętności korzysta z tzw inkubacji. Chodzi o to, że w trakcie aktywności i świadomych prób uczenia się mózg korzysta tylko z połączeń neuronowych, którymi w tym momencie dysponuje.

Natomiast, aby coś zostało zautomatyzowane (w pełni wyuczone) mózg musi stworzyć nowe połączenia. Ten proces następuje dopiero w fazie odpoczynku.

Najwięcej połączeń mózg tworzy w stanie głębokiego relaksu (podczas relaksacji, snu).

Można także wykorzystać efekt inkubacji poprzez świadome robienie częstych i zaplanowanych przerw w pracy (dokładniej opisujemy to w kursie “Koncentracja w Akcji”).

Z grubsza chodzi o to, aby uczyć się aktywnie przez 20 minut, potem zrobić 10 minutową przerwę, a potem znowu 20 minut maksymalnej koncentracji na tym czego się uczysz, Potem znowu 10 minut przerwy i znowu 20 lub 30 minut aktywności.

W przerwach idealnie jest przeplatać sposób regeneracji: raz głęboki relaks, a raz wysiłek fizyczny (chyba, że już wdrażasz punkt kolejny).

3. Ćwiczenia fizyczne.

Wprowadź do swojej rutyny dziennej ćwiczenia fizyczne. Badania naukowe wykazały, że już 10 minut dziennie odpowiednio skonstruowanych ćwiczeń znacząco poprawia pamięć, koncentrację, spostrzegawczość – ogólnie wszystkie funkcje kognitywne (związane z myśleniem) mózgu.

Dokładnie opisaliśmy to w darmowym ebooku Formuła Przyspieszania Mózgu.

Dodatkowo ćwiczenia zahaczające o 80-90% możliwości danej osoby (zgodnie z procedurą opisaną w ebooku) bardzo stymulują wydzielanie się hormonu wzrostu w mózgu, co przyspiesza inkubację (tworzenie nowych połączeń neuronowych) podczas nauki nowych umiejętności.

PS to nie jest tylko teoria… sprawdzamy to od paru lat na sobie i ewidentnie ćwiczenia natychmiastowo podnoszą IQ – to się wręcz czuje.

Dodatkowo są prawdopodobnie najskuteczniejszym patentem na radzenie sobie ze stresem. Po prostu uodparniają organizm na bodźce stresowe (np. porażki podczas nauki, stres egzaminacyjny itp).

4. Czytanie fotograficzne.

To jako wisienka na torcie, gdy będziesz korzystał z poprzednich punktów i natrafisz na jakiś duży problem. Wtedy warto sięgnąć po technikę czytania podświadomego.

Ona pozwala zakodować w nieświadomej pamięci 10-15 książek w ciągu jednego dnia, a potem następnego dnia za pomocą technik aktywacyjnych odnaleźć spośród tych treści dokładnie to, co pomoże Ci rozwiązać problem.

TO DZIAŁA.

Jak do punktów 1 i 2 dodasz jeszcze 3 to gwarantuję, że będziesz nie do powstrzymania.

Linki do wspomnianych materiałów:
https://szybkanauka.pro/formula-przyspieszania-mozgu/
https://szybkanaukapro.pl/koncentracja-w-akcji/
https://szybkanaukapro.pl/strategie-czytania/ (tutaj w 3 wideo uczę techniki fotoczytania za free)
https://szybkanaukapro.pl/czytanie-proaktywne-2/ (tutaj uczę fotoczytania jako elementu strategii czytania trudnych tekstów na szkoleniu stacjonarnym)

Follow

About the Author

Artur Zygmunt: Prezes i menedżer SzybkaNaukaPro LTD. Konsultant e-biznesu. Fascynat zarabiania w dolarach i wydawania w złotówkach.

  • mazurkiewiczg napisał(a):

    Czy każdy człowiek ma w pewnym stopniu wrodzone zdolności matematyczne, analitycznego myślenia?

    • Artur Zygmunt napisał(a):

      Z jednej strony tak, ponieważ każdy rodzi się z lewą półkulą mózgu, która jest bardziej nastawiona na przetwarzanie w sposób uporządkowany i logiczny.
      Z drugiej strony nie, ponieważ nikt kto nie będzie ćwiczył umiejętności matematycznych po prostu nie będzie ich miał na poziomie wystarczającym do funkcjonowania.

      Nie rodzimy się z wystarczającym poziomem analitycznego myślenia, aby mówić o “wrodzonych zdolnościach”.

      Natomiast każdy rodzi się z wystarczająco sprawnym umysłem, aby opanować matematykę na poziomie wyższym. Wystarczy szczypta inspiracji od fajnych nauczycieli i trochę motywacji wewnętrznej i przekonania, że warto ćwiczyć chociażby dla samego treningu umysłu.

      • mazurkiewiczg napisał(a):

        Czy dzięki czytaniu fotograficznemu mogę chłonąć nieskończone ilości informacji?

  • Tomasz napisał(a):

    Hmm jeśli Dual n back by działał to super ponieważ moja pamięć krótkotrwała jest fatalna, ciężko mi się czasami rozmawia i wyraża to co chcę powiedzieć bo ta gówniana pamięć operacyjna i ten zamulony mózg mi nie pozwala na to. Ćwiczyłem kiedyś w szkole, po szkole dual n back i po ok 20 dniach zauważyłem że na matematyce lepiej i szybciej wykonuję zadania, lecz jak to mój gówniany umysł kiedy siedzę w miejscu staję się zamulony i ospały i zwalnia do poziomu sprzed treningów. Na tej lekcji straciłem cały wypracowany efekt w postaci lepszej pamięci w ciągu 35 minut i byłem tak samo debilny jak wcześniej, wkurzyłem się i przestałem ćwiczyć, bo po cholerę ćwiczyć skoro i tak utracę to w ciągu jebanych 30 minut. I teraz tak sobie myślę a może ćwicząc jeszcze dłużej wypracuję taką pamięć że mimo tego typowego “osłabienia” i tak ta pamięć będzie zadowalająca jak sądzisz autorze ???

    • Artur Zygmunt napisał(a):

      Cześć Tomku,

      Najważniejszy część treningu to trening na treści, której potrzebujesz. Więc dual n back traktuj jako uzupełnienie, a nie istotę ćwiczeń. Lepiej pominąć dual n back w danym dniu, ale zrobić trochę zadań/ćwiczeń z matematyki niż zrobić duala, ale pominąć zadania matematyczne.

      Kolejna rzecz to Twoje przekonania na temat siebie – w tym wypadku własnego mózgu. Odpuść krytykowanie możliwości swojego umysłu. Nawet jakby był 2x mniejszy to i tak nie wykorzystywałbyś jego mocy 😀

      Poza tym na podstawie jakiego doświadczenia doszedłeś do wniosku, że kondycja Twojej pamięci spadła na jednej lekcji? Może to Twoje emocje i stan po prostu sprawiły, że nie mogłeś wykorzystać już rozruszanej pamięci? Stan emocjonalny (a dokładnie brak stresu – rozluźnienie) może dosłownie blokować pamięć i logiczne myślenie.

      Kolejna rzecz – brak ruchu u wielu osób (powiedziałbym, że u większości) też jest przyczyną zaniżonych zdolności pamięciowych. Tutaj serdecznie zalecam w miarę regularny trening fitnesowy (osobiście “używam” domowego fitnessu, czyli ćwiczenie według programu, który oglądam na wideo).

      Podsumowując: najprawdopodobniej poczułeś osłabienie pamięci w ciągu lekcji z innego powodu niż słabo działający dual’n’back.

  • Paweł napisał(a):

    Świetny artykuł, chcę więcej ! Ile czasu dziennie poświęcałeś na naukę ? Do jakiego poziomu doszedłeś w dual`n`back ?
    Pozdrawiam

    • Artur Zygmunt napisał(a):

      Dzięki Pawle 😀

      Gdy sam trenowałem matematykę to nie wiedziałem jeszcze o istnieniu dual’n’back ani o badaniach nad jego wpływem na pamięć.

      Trenowałem pamięć po prostu rozbudowując tabliczkę możenia w pamięci. Rozrysowałem sobie na 2 arkuszach tabelę 100 x 100 i codziennie przed nauką oraz w przerwach robiłem obliczenia w pamięci, sprawdzałem i jeśli dobrze obliczyłem to zapisywałem do tabeli. Ponieważ taka tabela ma każde mnożenie 2 razy to miałem materiału treningowego na pół roku.

      Do tego robiłem jeszcze ćwiczenia z książki “Techniki trenowania umysłu. 400 ćwiczeń” http://www.gandalf.com.pl/b/techniki-trenowania-umyslu-400-cwiczen/

      No i od tamtego momentu zacząłem traktować rozwiązywanie zadań matematycznych po prostu jak trening umysłu.

      Dziennie poświęcałem od 2 do 3 godzin na samą naukę i rozwiązywanie zadań.

  • >