Jak odmawiać po angielsku grzecznie, ale tak, żeby każdy zrozumiał?

Wchodzisz do sklepiku z pamiątkami tylko popatrzeć, a sprzedawca już podaje Ci najdroższy magnes na półce. W hotelu ktoś „pomaga" z walizką i wyciąga rękę po napiwek.

Po polsku wiesz dokładnie, co powiedzieć. Po angielsku: uśmiech, machanie ręką i magnes, którego wcale nie potrzebujesz.

W tym treningu przećwiczysz - zdanie po zdaniu - jak odmawiać krótko, z uśmiechem i bez psucia sobie humoru. Na koniec sprawdzisz się w 5 scenkach z wakacji. A na tego, kto idzie za Tobą krok w krok, jest jedno krótkie zdanie - poznasz je w wideo.

Chcesz widzieć więcej takich materiałów w wynikach Google?

W dzisiejszym wideo:

Intensywny trening mówienia

W 14 minut powiesz na głos 21 zdań - od krótkiego „No, thank you" po pełne, kulturalne odmowy.

Coraz dłuższe zdania

Zaczynasz od „No, thank you" i stopniowo je rozbudowujesz - mówisz coraz więcej bez notatek i bez zakuwania.

Od łagodnej do stanowczej

6 sposobów odmowy: kelner, sprzedawca pamiątek, wycieczka, napiwek -
do każdego dobierasz ton.

5 scenek na koniec

Krótki opis sytuacji i Twoja reakcja - sprawdzasz, czy zwroty siedzą, zanim użyjesz ich na wakacjach.

Kliknij tutaj, aby zobaczyć transkrypcję wideo:

W końcu jesteś na wymarzonych wakacjach. Słońce grzeje, rozkładasz się wygodnie na leżaku i ledwo zamykasz oczy... już podchodzi do Ciebie facet z zegarkami, potem kobieta proponująca masaż, za nią ktoś proponuje ręcznie robione pamiątki, a ktoś inny namawia na wycieczkę. Brzmi znajomo?

W tym wideo nauczysz się 6 praktycznych zwrotów, jak kulturalnie i stanowczo odmawiać w takich sytuacjach po angielsku. Zobaczysz, jak łatwo możesz poradzić sobie z każdym naganiaczem, nie psując sobie wakacyjnego humoru.

Aby skorzystać z tego treningu jak najwięcej, za każdym razem, gdy usłyszysz sygnał, powiedz zdanie po angielsku głośno i wyraźnie. Proste? To zaczynamy!

Gdy chcesz odmówić, najprościej jest powiedzieć: Nie, dziękuję.

Jak to powiesz po angielsku: Nie, dziękuję. - No, thank you.

Dokładnie tak! Teraz wyobraź sobie, że przechodzisz obok restauracji… a kelner zaprasza Cię do środka! Po prostu uśmiechnij się i:

Jak mu odmówisz? - No, thank you.

Super! No, thank you to Twoje bazowe narzędzie do spławiania nachalnych sprzedawców. Ale co, jeśli np. sprzedawca pamiątek idzie za Tobą krok w krok?

W angielskim istnieje na to genialny zwrot. Zamiast tłumaczyć, że niczego nie chcesz, mówisz dosłownie „jestem w porządku", czyli I’m fine. W tym kontekście znaczy to „nie potrzebuję, dziękuję".

Jak użyjesz drugiej linii obrony i za pomocą I’m fine pozbędziesz się nachalnego sprzedawcy, mówiąc?

Jestem w porządku/Nie potrzebuję. - I'm fine.

Świetnie! To teraz wyobraź sobie, że ktoś próbuje Ci wcisnąć okulary przeciwsłoneczne na plaży. Jak kulturalnie mu odmówisz, łącząc te dwa zwroty?

Nie, dziękuję. Nie potrzebuję. - No, thank you. I'm fine.

Very good! Czasami jednak okaże się, że ktoś mimo wszystko będzie dalej tłumaczył, dlaczego to świetna okazja i powinieneś kupić. Wtedy trzeba być bardziej stanowczym i mocniej postawić granice. Do tego warto wiedzieć, że: zainteresowany to interested.

Jeśli jesteś czymś zainteresowany powiesz I’m interested. A jeśli nie jesteś, dodaj not przed interested.

Kiedy ktoś bardzo nachalnie wciska Ci wycieczkę statkiem, jak powiesz?

Nie jestem zainteresowany. - I'm not interested.

Very good! Oczywiście jako kulturalny turysta dodasz jeszcze:

Nie dziękuję. Nie jestem zainteresowany. - No, thank you. I'm not interested.

Doskonale Ci idzie! A jeśli dodatkowo się spieszysz, mógłbyś dodać, że nie masz czasu teraz. Tutaj zaprzeczysz za pomocą don’t, także „nie mam" to I don’t have. Jak więc dodasz:

Nie mam czasu teraz - I don’t have time now.

Dokładnie tak! To połącz to teraz w pełną wypowiedź:

Nie dziękuję. Nie jestem zainteresowany. Nie mam czasu teraz - No, thank you. I'm not interested. I don’t have time now.

Super! A gdybyś chciał odmówić w bardziej łagodny sposób, zwrot, który Ci w tym pomoże to może później, czyli maybe later. Powiedzmy, że kelner zaprasza Cię do restauracji, a Ty masz ochotę się przejść, jak mu powiesz?

Może później. - Maybe later.

Dokładnie tak! Nie chcesz być niemiły, więc jak z uśmiechem rzucisz:

Nie, dziękuję. Może później. - No, thank you. Maybe later.

A jeśli on dalej tłumaczy, że mają najświeższe ryby i najlepsze drinki w okolicy? Jak dodasz, że nie jesteś głodny:

Nie, dziękuję. Może później. Nie jestem głodny teraz. - No, thank you. Maybe later. I’m not hungry now.

Świetnie! Doskonała, rozbudowana odpowiedź!

A teraz powiedzmy, że wchodzisz do małego sklepiku z pamiątkami. Sprzedawca od razu zaczyna pokazywać Ci najdroższe figurki i magnesy. Jeśli chcesz spokojnie rozejrzeć się po sklepie, powiedz „Tylko oglądam".

Aby powiedzieć oglądam powiesz dosłownie: jestem patrzący, czyli I’m looking, a w środek wstaw „tylko" czyli just. Jak więc powiesz:

Tylko oglądam. - I'm just looking.

Super! Jak jeszcze dodasz?

Nie dziękuję. Tylko oglądam. - No, thank you. I'm just looking.

Brawo! To bardzo grzeczne i po takich słowach sprzedawca od razu da Ci przestrzeń.

A co w sytuacji, gdy ktoś bez pytania „pomaga" z walizką w hotelu albo usilnie wskazuje drogę, po czym wymownie czeka na napiwek? Najlepiej powiedzieć, że nie masz gotówki, czyli cash. Jak powiesz?

Nie mam gotówki. - I don't have cash.

Dokładnie tak! To krótkie zdanie, które od razu wyjaśnia sprawę. Aby jednak zabrzmieć uprzejmie dodaj na początku przykro mi, czyli I'm sorry. Jakbyś to dodał:

Przykro mi, nie mam gotówki. - I'm sorry, I don't have cash.

Super! Boy hotelowy czy lokalny przewodnik od razu zrozumie, że nic tu po nim. A ponieważ tak świetnie Ci idzie, jak na koniec dodasz jeszcze szybkie podziękowanie za jego pomoc?

Przykro mi, nie mam gotówki. Dziękuję. - I'm sorry, I don't have cash. Thank you.

Świetnie! To jest dokładnie to, o co chodzi. Wychodzisz z tej niezręcznej sytuacji z uśmiechem, nie dając się naciągnąć.

To teraz, kiedy umiesz już odmawiać na te 6 sposobów, przećwiczmy je w praktycznych kontekstach. Jak podam Ci krótki opis sytuacji, a Ty zareaguj używając, któregoś ze zwrotów. Gotowy? Zaczynamy!

W hotelu ktoś próbuje Ci sprzedać wycieczkę jeepem. Jeśli nie masz ochoty na taką wyprawę, co mu powiesz?

Ja bym powiedział: Nie, dziękuję. Nie jestem zainteresowany. - No, thank you. I'm not interested.

Doskonale! A jeśli na deptaku przy plaży ktoś namawia Cię na zakup nowych okularów przeciwsłonecznych, a masz własne to co mu powiesz?

Mógłbyś powiedzieć: Nie, dziękuję. Nie potrzebuję. - No, thank you. I'm fine.

Świetnie! Innym razem prosiłeś o uzupełnienie wody w hotelowym pokoju, Pani przyniosła wodę i teraz czeka w drzwiach na napiwek. Co jej powiesz?

Najlepiej powiedzieć: Przykro mi, nie mam gotówki. Dziękuję. - I'm sorry, I don't have cash. Thank you.

A jeśli ktoś próbuje namówić Cię na wejście na koktajl baru, a Ty nie masz ochoty na drinki, co powiesz?

Świetnie pasuje tutaj: Nie, dziękuję. Może później. - No, thank you. Maybe later.

Dokładnie tak! A teraz wyobraź sobie, że przechodzisz przez uliczny stragan i coś przyciągnęło Twoją uwagę. Zaczynasz oglądać, a sprzedawca natychmiast zaczyna rozmowę… jak ją utniesz?

Idealnie powiedzieć: Tylko oglądam. - I'm just looking.

Super sobie poradziłeś w tych sytuacjach! W tym treningu nauczyłeś się, jak z klasą odmawiać na wakacjach i nie dać się naciągnąć na dodatkowe koszty.

A jeśli chcesz przygotować swój angielski na cały wyjazd, zapraszam Cię do darmowego kursu Angielski w Podróży Starter. Link znajdziesz pod tym wideo.

Czeka tam na Ciebie taki sam trening dla wielu innych kłopotliwych sytuacji na lotnisku, w hotelu czy w restauracji.

Dostaniesz zdania gotowe do użycia od razu - bez gramatycznych wykładów. Lekcje są krótkie i możesz się uczyć nawet w podróży - wystarczy telefon i słuchawki. Także nawet jeśli do wyjazdu zostało Ci mało czasu, ten kurs jest w sam raz dla Ciebie. Kliknij w link pod wideo i zgarnij Angielski w Podróży Starter za darmo.




Follow

About the Author

Rafał Dudek: Pasjonat samodzielnej nauki języków obcych. Opanował angielski na poziomie zbliżonym do native speakera samodzielnie, bez wyjazdów za granicę, co potwierdził zdając certyfikat TOEFL na 97%. Teraz upraszcza naukę tym, którzy chcą się uczyć skuteczniej niż w szkole.

>